Szklarska Poręba - Szkl.Por.

Jako zapalony turysta przeszedłem kilka razy całe Sudety, ale do Szklarskiej Poręby przyjeżdżać będę chyba do końca życia. Już kiedy przekraczam tablicę
Szklarska Poręba czuję niemałe podekscytowanie. Mieścina ta jest moim zdaniem prawdziwą perełką. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Możliwości są bowiem duże. Zimą przyciąga Szklarska Poręba przede wszystkim zapalonych narciarzy, zarówno zjazdowych, jak i biegaczy. Można się też przejechać zaprzęgiem konnym na saniach, czy za koniem na małych sankach w kuligu. Nie trzeba mówić, że o każdej porze roku można tu też połazikować, czy amatorsko po okolicach, czy bardziej już wytrawnie, wyżej po szlakach. Jest też możliwość wspinaczek na skałki - specjalne szkółki prowadzą szybkie kursy w tym zakresie i z roku na rok przybywa amatorów takich wspinaczek. Można tu pojeździć rowerem, poskakać na bungy, uczestniczyć w wielu imprezach - w zlocie motocykli, w festiwalu piosenki studenckiej i turystycznej, w cyklicznych imprezach organizowanych przez radiową trójkę, itp. Mnie się w Szklarskiej Porębie podoba wszystko.
Podobne